Uwaga, mamy plot twist godny Wrocławia!
Mieszkania nad Galerią Dominikańską? Proszę bardzo.
Sklepy zostają, restauracje zostają – a mieszkańcy?
Będą nad tym wszystkim spać, żyć, może grillować na dachu.
Brzmi jak żart? A jednak.
Miasto uchwaliło nowy MPZP, który umożliwia zabudowę mieszkaniową na szczycie galerii handlowej. Bo przecież czemu nie.
Nowy standard życia w mieście? A może po prostu brak pomysłu na planowanie przestrzeni. Witamy w epoce „wszystko wszędzie naraz”, gdzie sklepy, mieszkania, biura, korki i smog mieszają się bez ładu. Jeszcze tylko pasieka na dachu i obowiązkowo: brak miejsc parkingowych.
Czekamy na kolejne pomysły: może mieszkania nad zajezdnią MPK albo na dachach szkół podstawowych?
Stop urbanistycznej fantazji bez granic.